Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2025

Weekend z Baldur's Gate 3 #3 - build na OP Dark Urge

Obiecałem, no i dowożę. Wspominałem wczoraj o świetnym buildzie na Dark Urge'a jako Łotra z podklasą Zabójcy. J est w sumie prosty i pojawia się względnie szybko, zależy jak sprawnie robimy postępy.    Oto i on. 1. Klasa i podklasa Jak już wspomniałem, gramy Łotrem (Rogue) i bierzemy podklasę Zabójca (Assassin). I już. Trzeci poziom i mamy co trzeba. Rozchodzi się o umiejętność "Assassinate: Initiative", którą dostajemy od razu na poziomie 3, i która pomoże nam odpalić główny efekt tego buildu. 2. Przedmioty Kluczowy tu jest płaszcz, który dostajemy automatycznie (tylko jako Dark Urge) - The Deathstalker's Mantle. Po każdym zabiciu przeciwnika odpala nam niewidzialność na 2 tury. BEZ OGRANICZEŃ. Myślę, że starzy wyjadacze już wiedzą o co chodzi. Niewidzialność daje nam ułatwienie do ataków, tym samym odpalając Sneak Attack. Jako tip jeszcze dorzucę, że warto mieć któreś z butów uniemożliwiających przewrócenie się lub oplątanie. To są na przykład Boots of Gen...

Weekend z Baldur's Gate 3 #2 - "hot takes"

 Szykujcie popcorm, będzie się działo. Chciałem się podzielić kilkoma swoimi niepopularnymi opiniami i przemyśleniami na temat postaci i fabuły Baldur's Gate 3. Przy okazji opowiem jak ja sobie z tym poradziłem, lub jak ograłbym to przy stole erpegowym. Od razu zaznaczam, że będą spoilery, ale mieliście czas w to zagrać :P 1. Klasy postaci Astariona i Durge'a Zacznę od Dark Urge'a, bo od niego to wyszło. Ten koleś powinien być Łotrem-Zabójcą (Rogue Assasin). Cała jego historia się z tym spina. Orin zdaje się też jest Łotrem (tyle że Złodziejem, bo ma umiejętność Fast Hands). No i płaszcz, jaki Durge dostaje za darmo pięknie pasuje do tej podklasy (pełny build jutro!). No tak, tylko że teraz zostajemy z dwoma Łotrami. No i właśnie tutaj wjeżdża Astarion. To on powinien być Zaklinaczem według mnie. Pięknie to gra, w końcu jest elfem. Wiem, że motyw wampira-łotra pasuje mocno, ale zobaczcie, że wampiryczne umiejętności Astariona nie są związane z jego byciem Łotrem, sam ma pod...

Weekend z Baldur's Gate 3 #1 - moje idealne party

 Zaczynamy serię postów o BG3. Przez weekend zbombarduję Was trzema postami związanymi z tą grą i swoimi przemyśleniami na jej temat. Może trochę Was zainspiruję, bo mam tendencje do kombinowania w nieco inny sposób, niż typowi gamerzy min-maxerzy, czy weterani Dungeons & Dragons. Dziś będzie o tym, jak ja skomponowałem swoją drużynę. Skupiam się na buildach, niż na konkretnych postaciach, więc nie będę posługiwał się imionami kompanów. Zwłaszcza, że wszystkie proponowane przeze mnie buildy są multiklasami. Zamiast tego, będę używał nazw funkcji w drużynie: -Frontliner -Magik -Support -Kontroler Zaznaczam jeszcze, że każdy mój build ma 14 punków w wytrzymałość (constitution), więc nie będę tego powtarzał za każdym razem. Aha i używam głównie angielskich nazw. Miałem polskie napisy co prawda, ale i tak większość materiału przyswajałem w języku Shakespeare'a i te najlepiej pamiętam. No to po kolei: 1. Frontliner Nie bez powodu nie nazywam tej postaci "tankiem" czy ...

Spełnione sny - Dream Theater, Sopot 23.06.2025

 Wspomnienia po 2 miesiącach, ale i tak chciałem napisać. Pewnie niewielu z Was wiedziało o koncercie Dream Theater w Sopocie. Marketing wydarzenia leżał i kwiczał, ale zostawmy to. Marzyło mi się zobaczyć chłopaków z NY od nie wiem jak dawna, a jak wrócił Portnoy no to tylko wyczekiwałem koncertu w mojej okolicy. No i wreszcie się doczekałem. Zabawna historia była już z biletami. Plakat zobaczyłem w Grudniu, jak wracałem ze świątecznych zakupów. Akurat byłem pod domem, więc rura na chatę, odpalam komputer i patrzę czy w ogóle jeszcze będą bilety. Na szczęście były. Szybki telefon do taty, czy idzie ze mną (również wielki fan DT + koncert w Dzień Ojca) i po chwili miałem już 2 wejściówki. Średnia wieku na widowni oczywiście w okolicach 40, ale już przywykłem do bycia najmłodszym na sali (nie licząc dzieciaków, które młodzi rodzice musieli zabrać ze sobą). Niemniej urzekło mnie, że każdy, co do jednej osoby, miał na sobie jakiś merch Dream Theater. Piękny widok. Sam zakupiłem okazyj...

Świątynia-pałac Boga-Imperatora według historii

 Kontynuując z wczoraj Mamy już ciuch, pora na pałac. Znowu - musi przypominać twierdzę, rezydencję i świątynię na raz. Szczęśliwie jest to dużo prostsze niż to, co Bóg-Imperator miałby nosić. Pomyślałem, że dość ważnym elementem jest rozmiar tego kompleksu. Wiele kultur budowało przepotężne rezydencje dla swoich władców i bogów. Dlatego nasz pałac-świątynia powinien nie pozostawiać złudzeń "kto tu rządzi". Zawieje pewnie trochę Diuną albo Warhammerem, ale w sumie Bóg-Imperator nie wziął się znikąd. Zaczynając od poziomu gruntu - ogromny plac, 3km2. Otoczony potężnym murem, na 50m wysokości. Na nim - murale i płaskorzeźby przedstawiające mity i legendy każdej kultury. Wejście oczywiście przez bogato zdobioną w symbole bramę-portal. W rogach muru stoją iglice na 222m wysokości - przypominające zarówno minarety, wieże kościołów czy iglice ze świątyń buddyjskich, jak i wieże zamkowe. Na środku tego placu mamy sam pałac, ale do niego jeszcze przejdziemy. Po przekroczeniu bramy, w...

Bóg-Imperator ludzkości według prawdziwej historii

Kolejna nerdoza na poziomie 80. Ale nie będę tym razem debatował na temat Warhammera czy Diuny. Zastanawiałem się ostatnio, czy są jakieś symbole związane z władzą, dowództwem wojskowym i przywództwem religijnym, które byłyby rozpoznawalne absolutnie na całym świecie. I okazuje się, że tak. I nawet można to wszystko połączyć w jednej postaci, stąd moja nazwa nawiązująca do znanego motywu z fantasy sci-fi. No to jedziemy, symbolami są: korona, berło, tron, pas, miecz, płaszcz, szata i przepaska, oraz naszyjnik. Każdy z tych symboli występuje na całym świecie w takiej czy innej formie. No to po kolei, opisuję i tłumaczę. 1. Korona To chyba najbardziej skomplikowany element całego ubioru. Powinna być wielopoziomowa, trochę jak korona papieska, czy korona jakiej używał Sulejman Wspaniały w kontaktach z Europejczykami. Wielopoziomowe korony znane są jednak również w Azji Wschodniej - Tajlandia (choć tam bardziej przypomina iglicę, niemniej składa się z kilku elementów), niektóre królestwa I...

Formacje z fantastyki - czteroręcy

Kontynuujemy nerdozę z wczoraj. Kolejna formacja, o jakiej chciałem opowiedzieć, to piechurzy z gatunków wyposażonych w 4 ręce. Fantastyka oczywiście zna humanoidalne stworzenia z jeszcze większą ilością kończyn (choćby sturęcy z mitologii greckiej), ale to już jest za duża gimnastyka umysłowa, jeśli idzie o budowę ciała. No więc jak można wykorzystać dodatkową parę łapek? Pierwsze, co przychodzi mi na myśl, to tarczownik i strzelec na raz. Zobaczcie, poprzez historię zawsze tacy piechurzy działali w parach - strzelec potrzebował obu rąk do obsługi czy to kuszy, czy hakownicy, i osłaniał go kolega z pawężą i (najczęściej) jakąś bronią drzewcową. A taki czteroręki może w jednej łapie trzymać tarczę, w drugiej broń białą, a dodatkową parą strzelać. Alternatywnym wariantem, zwłaszcza jeśli pójdziemy w fantazji nieco później, to formacje czworoboczne ("pike & shot"). Tutaj ponownie można połączyć oba rodzaje żołnierzy w jedno. W jednej parze rąk pika, w drugiej arkebuz. W tej...

Formacje z fantastyki - centaury

Dziś typowo nerdowski temat. Jakiś czas temu trafiłem na film Skallagrima "Over-Thinking Fantasy: The Best Historical Weapons for a Centaur?" i też mam kilka przemyśleń na ten temat. Po pierwsze - dość oczywisty motyw, czyli kopijnicy. No wiadomo, ale centaury w tej roli otwierają ciekawe drzwi - mianowicie nie mają przed sobą końskiego łba, oraz maja wolną lewą rękę. Myślę, że można to wykorzystać w dwójnasób: -Dać im większą tarczę - migdałową lub pawęż. Nie chodzi nawet tylko o statyczną obronę. Centaur, mając swobodny przód, mógłby tarczą operować jak piechur. Dodatkowo w szarży może osłonić się centralnie, i taka formacja byłaby niejako szarżującą ścianą tarcz, najeżoną kopiami. -Kopijnik i konny strzelec w jednym - wolna ręka może bez problemu operować ręczną kuszą lub (jeśli mamy fantasy bazujące na późniejszej epoce) pistoletem. Strzelcy konni, w sensie kuszników, są notowani już w XIV wieku, a być może istnieli wcześniej. Wchodzą w skład rycerskiego pocztu, tzw...

O bretońskich legendach słów kilka

Dziś trochę o mojej miłości do Bretanii. W temacie siedzę od dobrze ponad roku, i to też licząc tylko okres "na grubo". Mity i legendy od zawsze były mi bliskie, a sam temat Bretanii jest mi znany od dawna. Niemniej takie mocniejsze zainteresowanie to dopiero ostatni rok. Niedawno dotarłem do bardzo przyjemnego zbioru lokalnych baśni i niektóre z nich na tyle mnie zainteresowały, że postanowiłem się podzielić. Ale najpierw coś mniej typowego. 0. Eluveitie W refrenie piosenki "Celtos" zespół Eluveitie śpiewa takie oto słowa:      In the west he rose      The high king from Antumnos      With a high queen      Noble daughter of Bretannos      Their first born son, lo, the sovereign Celtos      The world marveled at the offspring of Antumnos Nie ukrywam, że się zaciekawiłem i postanowiłem poszperać, co to za postacie przywołują. Co prawda Eluveitie odwołuje się do Celtów z czasów Imperium Rz...

Rogue/Sorcerer, czyli Arcane Trickster na wypasie | Erpegowe buildy #2

Mam dla Was kolejny build do DnD. Jak to obmyśliłem, to poczułem się, jakbym trafił w 10. Nie wiem, czy jest jakoś bardzo "game breaking", ale trochę tak czuję. No ale dobra, do meritum. Jest to dość prosty build, który działa już od 5 poziomu postaci, ale oczywiście zachęcam do rozwoju dalej w obu klasach - Łotr zwiększy obrażenia Ukradkowego Ataku, zaś Zaklinacz ilość punktów metamagii. 1. 3 poziomy Łotra - bierzemy podklasę Złodziej. Cały numer polega na wykorzystaniu dwóch akcji bonusowych, które Złodziej posiada 2. 2 poziomy Zaklinacza - i bierzemy metamagię "Przyspieszone zaklęcie". Zapewne większość z Was już domyśla się o co chodzi. Gameplay jest bardzo prosty: Akcja główna: Ukradkowy Atak lub zaklęcie Akcje bonusowe: atak z drugiej ręki, Chytre Zagranie (Cunning Action), lub Przyspieszone zaklęcie Teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie, by wypuścić w akcji głównej duży czar, a potem Przyspieszonym zaklęciem odpalić jeszcze 2 sztuczki w akcjach bonusowych...

Pierwsze wrażenia z gamepada

Zrobiłem coś, czego się nie spodziewałem. Kupiłem sobie pada do gier. Po ponad 20 latach jazdy na klawiaturze i myszce, wychowaniu na Diablo 2 i Gothicu, uległem. Co mnie do tego skłoniło? Giera "Evil West" (recenzja jak skończę) - czyli "God of War" na elektryczno-mrocznym dzikim zachodzie. I nazywam ją tak nie bez powodu - port sterowania jest wybitnie pod pady. Nawet HUD ma układ jak przyciski na kontrolerze. Próbowałem uparcie grać na klawiaturze, no ale szło mi średnio (w sensie wygody). Pomyślałem "chrzanić" i stwierdziłem, że spróbuję na padzie. Znalazłem coś względnie taniego i jazda. Początkowo szło nawet ciekawie. Oczywiście musiałem nieco przywyknąć, ale faktycznie grało się lepiej. Przede wszystkim pad jest bardzo wygodny. Mam laptopa, więc zawsze muszę siedzieć w miarę blisko ekranu + cały układ dłoni na takim małym sprzęcie - no wiecie jak jest. Z padem mogę się wygodnie rozsiąść w fotelu i żadna krawędź laptopa czy stołu nie uwiera mnie w na...

All'antica, czyli historyczna zbroja rodem z fantasy.

Wczoraj zalałem Was informacjami o pełnych zbrojach płytowych. A to nawet nie wszystko, co mam w temacie do powiedzenia. Bo jest jeszcze jeden typ zbroi, który uwielbiam, choć jest w swej naturze bardziej paradny niż polowy. Mowa o zbroi typu all’antica (lub alla antiqua) – „na wzór antyczny”. O co chodzi? Był to typ zbroi, który pojawił się w XV wieku, a więc równo z pełną płytówką. Była zbudowana w bardzo charakterystyczny sposób – miała naśladować pancerze antycznych herosów (stąd czasami też nazywa się ją „zbroją heroiczną”), głównie ze źródeł rzymskich. I to właśnie na rzymskich pancerzach była oparta. Oczywiście nie ma ona nic wspólnego z historycznym uzbrojeniem rzymskich wodzów (ani tym bardziej szeregowych legionistów), a raczej stanowi pewne wyobrażenie na ich temat, wykonane przez ludzi XV wieku. A czym się charakteryzowała? All’antica ewoluowała, tak jak wszystko. W różnych okresach i różnych miejscach wyglądała nieco inaczej. Stałym elementem, były charakterystyczne ...

Zbroja alla tedesca, czyli najlepiej wybrać obie.

Dziś opowiem Wam o jednym z moich ulubionych stylów zbroi. Zbroja alla tedesca, bo o niej mowa, powstała w okolicach 1480 roku, więc już na sam koniec średniowiecza, w północnych Włoszech. Jest ona połączeniem stylu włoskiego właśnie i niemieckiego. Ale po kolei, o co chodzi z tymi stylami? W latach 20 XV wieku, gdy pojawiła się pełna zbroja płytowa, wykształciły się jej dwa główne style - produkowany w Niemczech styl gotycki, oraz produkowany we Włoszech, głównie w Mediolanie, styl, cóż, włoski, zwany też mileńskim (od włoskiej nazwy miasta - Milano ). No więc czym one się różnią? Zbroja gotycka, jest w konstrukcji symetrycznej (to ważne), nabiodrniki (osłony ud) sięgają wyżej (faktycznie osłaniają staw biodrowy) i przez to mają w swojej górnej części folgę, czyli płytki stalowe zachodzące na siebie teleskopowo, umożliwiając swobodny ruch. Placart (osłona brzucha) jest przez to krótszy, oraz zamocowany do kirysu (osłony klatki piersiowej) na nicie. Sabatony (buty) są skonstruowane z d...