- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Dorime.... Dziś trochę przemyśleń lore'owych, trochę pędzenia (ang. homebrew ;) ) i innych moich przeróbek na temat DnD. Skupię się na klasach "boskich", czyli Kleryk, Druid, Warlock, Paladyn, Ranger i Wiedźmin (będę tak nazywał Blood Huntera). Jak ja je widzę, jakie wprowadzam reguły i zmiany przy swoim stole gry i dlaczego banuję niektóre podklasy. Zapraszam! 1. Warlock jako WIS-based, full-caster Zaczynamy z grubej rury. Zawsze mnie trochę mierziło, dlaczego Warlock jest na Charyźmie? Co, że musi mieć niezłą siłę przekonywania do podpisania i negocjowania paktu? Dla mnie ta klasa to taki trochę inny kleryk i z całą pewnością zrobienie z niego full-castera jest nieco OP, ale zaraz wyjaśnię. Najpierw chwila uzasadnienia. Dlaczego? W imię zasad! A nie chwila, nie ta franczyza... Ponieważ inaczej podchodzę do klas kapłańskich. Dla mnie Kleryk, Druid i Warlock to są kapłani, tylko w aspektach uranicznym (Kleryk), tellurycznym (Druid) i chtonicznym (Warlock). Czyli - Kleryk...