Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2026

Shadowrun - moja nowa RPGowa miłość

Obiecałem dawno temu, i oto jest. Dziś opowiem Wam o tym jak i dlaczego zakochałem się w Shadowrunie, oraz o kilku swoich patentach na tę grę. Przy okazji na koniec trochę pofilozofuję o RPG w puencie. Wpis może być nieco długi, także bez gadania - jedziemy. Jak znalazłem Shadowrun? Szukałem systemu, który łączyłby cechy fantasy i sci-fi. Spróbowałem tego w Eberronie, potem w CyberGeneration, a finalnie w Cthulhu Rising. Świetne, ale zawsze czegoś mi brakowało. W końcu znalazłem właśnie Shadowrun i była to miłość od pierwszego wejrzenia. Co mi się tak spodobało? Proste klasy i rasy, świat w zasadzie nasz, tylko dopalony na zasadzie "gdyby legendy były prawdziwe" (coś, do czego mam słabość) i ogólnie cały "lore" mi wszedł dość intuicyjnie. Elementy cyberpunkowe były znajome, jako że już byłem weteranem Cyberpunka, elementy mistyczne tak samo, bo i legendami się interesowałem od dziecka. Podoba mi się też ekspozycja wierzeń Rdzennych Amerykanów i pokazywanie magii prz...

Johnny Silverhand - bohater romantyczny?

Dziś będzie dla jednych oczywistość, dla innych zaskoczenie. Na wstępie - wybaczcie kolejną przerwę. Tym razem tydzień zdychałem na grypę. Ale tak jak ostatnio - jeden post dziś, drugi planowo - w niedzielę. A teraz do rzeczy. Czy Silverhanda można nazwać bohaterem romantycznym? Owszem. I dziś spróbuję to przed wami odpakować. Po pierwsze - czym jest bohater romantyczny? Na pewno pamiętacie to z lekcji polskiego - całe nudy o Gustawie, Konradzie, Wallenrodzie i innych takich. Zostawmy to, ważniejsze jest pewne DNA - bohater romantyczny zawsze staje w beznadziejnej walce naprzeciw czegoś większego od siebie. I zazwyczaj tę walkę spektakularnie przegrywa w taki czy inny sposób. A te poszczególne rodzaje bohaterów romantycznych, o których mogliście słyszeć w liceum, wynikają z tego, co jest tymże przeciwnikiem. Dla bohatera byronicznego będzie to tyrania, dla bohatera werterycznego - niespełniony romans, dla osjanicznego - istoty mitologiczne, dla gotyckiego - potwory i/lub własne szaleńs...

Cyberpsychole jak gotyckie monstra

Dziś temat z mojego ukochanego pogranicza. Jak parę razy zdarzyło mi się wspominać, lubię opowieści łączące science fiction z fantasy. O mojej miłości do Shadowrun opowiem za 2 tygodnie (zapowiadałem temat już dawno temu), ale teraz chciałem podzielić się pewnym przemyśleniem konkretnie na temat świata Cyberpunk. Zauważyłem, że występuje sporo podobieństw między cyberpsycholami, a monstrami znanymi z literatury gotyckiej. Jako że najwięcej przypadków cyberpsychozy mamy pokazane w grze "Cyberpunk 2077", będę się głównie odnosił do tych obrazów. Najpierw jednak może zdefiniujmy kluczowe składowe "gotyckiego monstrum". 1. Zniekształcony wygląd Wiele monstrów gotyckich to zdeformowani, zmutowani lub w inny sposób zniekształceni ludzie. Nierzadko wpadający w zjawisko "doliny niesamowitości" ( uncanny valley ). Pozszywany potwór Frankensteina, szkieletowo wychudzony i blady Erik ("Upiór Opery"), fizycznie przemieniony (i brzydszy) pan Hyde, czy sam kon...

Kolory cyberpunku

Ostatnio zauważyłem pewną prawidłowość Jak pewnie część z Was wie, cyberpunk nie jest jednolitym gatunkiem. Wiele rodzajów często jest wiązanych z konkretnym rejonem świata, w którym powstały, lub (choć jedno i drugie nierzadko się wiąże) - do jakiej rzeczywistości nawiązuje. I tak mamy klasyczny cyberpunk amerykański, ale też cyberpunk japoński czy post-sowiecki. Ale ja widzę jeszcze jedną linię podziału - estetyka. I zainspirowany kolorami z Neuroshimy, postanowiłem w podobny sposób pogrupować główne podgatunki cyberpunku. Można tego fajnie użyć, żeby przekazać klimat jaki chcemy przekazać. Uprzedzam, że część będzie po angielsku, bo polega na pewnych grach słów. 1. "Iron, leather and chrome" Klasyczny, amerykański cyberpunk - brudna ulica, gangi, siermiężne wszczepy i wielkie korporacje. To jest nasz stary, dobry William Gibson czy "Łowca Androidów". 2. Neon (lub cyjan/magenta) Cyberpunk tzw. "japoński". Bardziej kolorowy i wizualnie opierający się na n...