Dzisiejszy post na dość mocnym spontanie.
Podczas wczorajszego opisywania mojego buildu na nietykalnego Rangera, naszła mnie pewna refleksja. Otóż staram się, by moje buildy nie opierały się na regułach homebrew. Wspominam o nich w ramach ciekawostek, ale nawet wtedy staram się, by były one do przyjęcia przez większość mistrzów gry. No i żeby nie stanowiły sedna buildu. Wczoraj jednak zauważyłem, że mój nietykalny Ranger wymaga całkowicie użycia reguł 5 edycji (2014), gdyż w regułach 5.5 (2024) dwa kluczowe elementy - atut początkowy i atut Shield Master, nie działają tak, jak chciałem.
Ogólnie podobają mi się nowe zasady w większości przypadków. Potworki i klasy są bardziej przejrzyste, zaklęcia trochę ciekawsze. Szkoda co prawda, że produkt jest celowo niedorobiony pod względem ilości materiału, no ale zostawię hejtowanie praktyk korporacyjnych na kiedy indziej. Niestety - stare atuty są albo zostawione, albo zostały osłabione.
Stąd mój pierwszy patent - używajcie atutów z 2014. Są dużo mocniejsze i bardziej widowiskowe. Oczywiście nie dotyczy to sytuacji, kiedy bierzecie nowy atut, wprowadzony dopiero w 2024. Przy czym warto zostawić motyw z 5.5, że każdy atut dodaje +1 do atrybutu.
Drugi patent - dajcie spokój z podziałem na atuty początkowe i ogólne, oraz z atutami dla pochodzenia (lub pozwólcie graczom wymyślać pochodzenia). Niech każdy może sobie wybrać co chce, tak jak mógł variant human. Osobiście nie uważam, by atuty początkowe i atuty ogólne czymś się różniły, także dajcie graczom swobodę. Jedyna różnica, to że ten atut początkowy nie daje przypisanego mu +1 do atrybutu.
Trzeci patent - pomieszajcie zdolności gatunków/ras. W sensie chodzi mi o pewne wymiany 1:1. Jeśli graczowi nie odpowiada jakaś zdolność danego gatunku, za to pasuje mu to, co mógł zrobić w 2014, to niech tę umiejętność zamieni, jedna za jedną. Nie rozwali to gry, a uprzyjemni, gwarantuję.
Takich kilka lekcji Wam daję. Generalnie posty typu "patenty przy stole" będą nieco krótsze, ale mam nadzieję, że równie treściwe co dobra, jesienna zupka.
Udanych sesji!
Komentarze
Prześlij komentarz