Przejdź do głównej zawartości

Fighter ostateczny | Erpegowe buildy #9

Pierwsze na blogu "post scriptum".

Dzisiejszy build to w zasadzie uzupełnienie "karabinu maszynowego" z zeszłego tygodnia, także przed zanurzeniem się w obecny post, polecam przeczytać poprzedni "Erpegowy build". Nie będę się więc powtarzał, że robimy Fightera Eldritch Knighta do 5.5e itp. Chociaż tak jak tydzień temu broń nie miała znaczenia, tak tutaj nie ma znaczenia podklasa (choć na koniec się odniosę do "karabinu maszynowego"). Stąd uważam te dwa buildy za komplementarne.

Dziś bardziej skupiam się na broni oraz atutach z nią idących. Będzie też trochę o wyposażeniu defensywnym. No i podobnie jak w przypadku "karabinu maszynowego" - doprawiamy homebrew, ale dużo lżejszym niż tam. Żeby po prostu było ciekawiej. No to jedziemy.

Uzbrojenie:

Chcę wycelować w każdą wrażliwość, zatem mamy 3 rodzaje broni, każda robi inny typ obrażeń (piercing, slashing, bludgeoning) i każda ma jeszcze jakiś numer w sobie.

-2x ręczna kusza (hand crossbow) - na potworki wrażliwe na obrażenia kłute. Tutaj warto, by np. Artefakciarz zaklął w niech zaklęcie "Bless", bo ich numerem są błogosławione bełty - na Rakshasy.

-młot lucernenński/poleaxe (homebrew - 1k10 bludgeoning, Heavy, Reach, Two-Handed, Topple mastery, 6lb, 20GP) - głównie pod nieumarłych, ale też wilkołaki i niektóre konstrukty, bo tę broń wykonujemy z adamantytu i srebrzymy.

-2x sejmitar - na te kilka potworków wrażliwych na cięte. Główny zaczarowujemy jako Vorpal (pod cieniste smoki), a drugi to Defender pod AC.

Tym sposobem mamy już zestaw broni pod chyba wszystkie potwory. A teraz reszta szpeju:

-Adamantytowy półpancerz +3 - żeby nie waliły w nas crity, bo mamy boskie AC i szkoda by było to zmarnować.

-Pas Siły Gigantów lub Rękawice Ogrzej Siły - opcjonalnie, jeśli łączymy z Eldritch Knightem. Bo wtedy mamy bardzo szeroko rozstrzelone atrybuty i trzeba nadrobić siłę pod młot lucerneński.

-Animated Shiled +3 - potrzebujemy, żeby móc jej używać z młotem i zestawami dwóch broni. Wiem, że to już potencjalnie czwarty magiczny przedmiot, ale build jest pod 20 poziom i bardzo często wtedy gracze mogą dostroić się do jednego więcej.

Atuty, choć myślę, że starzy wyjadacze już wiedzą, co się kroi.

Jako Fighter mamy 6 atutów w sumie do wyboru, ale jak wspomniałem - tutaj po samym przeglądzie uzbrojenia można wyczaić co się święci.

1. Crossbow expert - koniecznie jako Fighter używający kusz, nawet jeśli nie idziemy w 2x ręczną.

2. Sharpshooter - ponownie, mus przy broni dystansowej.

3. Polearm Master - w końcu mamy drzewcowy młot

4. Sentinel - bo nie ma to jak stary, dobry build typu "meat grinder"

5. Medium Armor Master - żeby nasza zbroja była cicha i wyciągała 18AC bazowo.

6. Defensive Duelist - wspominałem o boskim AC?

Jaki styl walki? W sumie dowolność i co uznacie. Pula jest spora, także wybierajcie co Wam pasuje. Na bank zawsze dobrym pomysłem jest Obrona, ale przy takiej różnorodności uzbrojenia to wydaje się marnotrawieniem atutu. Poza tym i bez tego będziemy nietykalni. Zapewne najczęściej będziecie używać młota, więc na pewno dobrą opcją jest Great Weapon Fighting. Ale oczywiście Archery czy Two Weapon Fighting również w grę wchodzą.

I w zasadzie temat jest gotowy, ale jak wspomniałem - ten build fajnie się łączy z Eldritch Knightem opisanym w zeszłym tygodniu, zwłaszcza jeśli namówiliście MG na zamianę poziomów 17 i 20. Zyskujemy wtedy 3 poziomy do multiklasowania i nie tracimy czwartego ataku, więc dobieramy 1 level Warlocka (pod Eldritch Blast) i 2 levele Sorcerera (pod metamagię i flexible casting) i możemy nadal uprawiać "karabin maszynowy". Stąd w przedstawionym tutaj buildzie niezbyt przejmuję się atakami w akcji bonusowej - przy połączeniu obu Fighterów, akcję bonusową mamy na czarowanie.

Swoją drogą kontynuując w duchu celowania w każdą możliwą wrażliwość, to możemy również wziąć cantripy Sorcerous Burst (pod elemental + psychic), True Strike (pod radiant) i Chill Touch lub Toll The Dead (pod nekrotyczne).

Wspominałem też o boskim AC, no oczywiście musimy jako Eldritch Knight wziąć zaklęcie tarczy i zobaczcie co się dzieje:

Zbroja +3 = 21AC

Tarcza +3 = 5AC

Zaklęcie tarczy = 5AC

Defender = 3AC

już mamy 34AC, a jeszcze może dojść

Defensive Duelist = 6AC (docelowo)

Defense Fighting style (potencjalnie) = 1AC

Całość daje nam w porywach 41 AC, przy czym już przy 40 nie trafi nas nigdy nawet Tarrasque. Walcząc na dystans mamy 35AC, a bez aktywowania zaklęcia tarczy 30AC.

Swoją drogą polecam również wziąć Absorb Elements, jako że stoimy cienko z rzutami obronnymi przeciw zaklęciom.

I co myślicie o takim buildzie? Wiem, że wymaga sporo homebrew (zwłaszcza, jeśli łączymy z "karabinem maszynowym"), ale z drugiej strony myślę, że nie jest to homebrew przesadnie wymagające. Czy jest OP? Pewnie tak, zwłaszcza dopalony magią. Ale poniekąd to jest cały fun wymyślania takich buildów.

Także jak zwykle - bierzcie i grajcie tym wszyscy, powodzenia!

Komentarze