Jak w roku 1492DR rozpoznać potomka Netherilu?
Temat nie jest
prosty, bo większość mieszkańców zasymilowała się z lokalną ludnością, ale mamy
dwie rasy, które mocno wyróżniają się swoim wyglądem od reszty – potomków Karsusa,
zwanych Karsytami, oraz Shadovarów – mieszkańców Thultanthar, przemienionych
przez esencję Shadowfell i Cienisty Splot.
Karsyci
Poza zdolnościami
antymagicznymi, wyróżniają się kilkoma cechami fizycznymi. Po pierwsze – mają jedno
oko w kolorze bladoniebieskim (heterochromia) , a po drugie – wśród ich włosów
pojawia się idealnie biały kosmyk. Tym bardziej widoczny, że Karsyci mają
ciemne i proste włosy. Kolejnym charakterystycznym elementem wyglądu potomków
Karsusa jest tzw „wdowi szpic” – na środku czoła ich linia włosów opada,
tworząc kształt litery „V”. Ostatnią cechą wyróżniającą tę niezwykłą rasę jest nieproporcjonalnie
mała jama ustna i nosowa.
Tyle oficjalne
materiały, ale ja uważam, że jest jeszcze coś. Podręczniki dość mocno dają do zrozumienia,
że Karsyci wyglądem przypominają samego Karsusa. A on jest całkiem nieźle
opisany, głównie w powieściach „The Summoning” Troya Denninga i „The Temptation
of Elminster” Eda Greenwooda. No więc jakie były rysy twarzy Chwilowego Boga? Wysokie,
okrągłe czoło, ostry nos i cofnięty podbródek – to mamy opisane w pierwszej z
wymienionych książek, druga dodaje złote oczy, zmierzwione włosy koloru
kasztanowego, oraz brodę a’la „pierwszy wąsik”. Dodatkowo „The Summoning”
rozszerza opis fizjonomii Karsusa o zapadniętą klatkę piersiową i… bebech, czy
jakkolwiek przetłumaczyć „pot belly”. Doprawdy, misterem Netherilu to on nie
był.
Jednak oczywiście,
to już jest tylko mój domysł, a Karsyci jednak są wymieszani z ogólną
populacją. Także kolory niezmienionego oka możecie dać dowolne, tak samo budowę
ciała. Co do rysów twarzy można się kłócić, ja osobiście uważam, że te opisane
u Karsytów, a te u samego arcymaga pasują jedno do drugiego idealnie.
Shadovarzy
No i tu zaczyna się
ciekawie. Na wstępie muszę zaznaczyć – „Shadovar” oznacza każdego mieszkańca
Thultanthar, zaś osoba przemieniona przez esencję Planu Cienia to „Shade” i
tacy znajdują się też poza Miastem Cienia (choćby w Chult). Niemniej w
północnej części Faerunu, „Shade” i „Shadovar” są praktycznie równoznaczne i
utożsamiane z przemienionymi przez Shadowfell obywatelami Thultanthar. No więc
jak ktoś taki wyglądał?
Ciało stawało się szczuplejsze, a skóra bladoszara. Ciemniała z wiekiem, także tylko najstarsi Shadovarzy byli czarni. Nie jestem pewien, co dzieje się z włosami, ale na wszystkich ilustracjach Shades mają je albo czarne, albo są łysi. Kolejna zmiana tyczy się zębów – zaostrzają się jak kły. Ciekawa jest kwestia oczu – opisane są jako całkowicie czarne, jednak na wielu ilustracjach wyglądają dokładnie odwrotnie – jako całkowicie białe. W każdym razie są jednolite kolorystycznie. Przy okazji – nie ma co patrzeć na wygląd Tanthulów. Ich opisy wprost mówią, że używają iluzji do utrzymywania swoich dawnych aparycji.
Warto jeszcze mieć w pamięci, że choć Shades mogą rozmnażać się normalnie, to mogą również być stworzeni z innych gatunków. A drugą rasą ludzi rodzimą dla Thultanthar byli Shadar-kai (nie mylić z Shadar-kaiami, elfami na służbie Kruczej Królowej, czy Shadar-kaiami, przeklętymi istotali fey, zwanymi też po prostu "shadow fey"). Netherilscy Shadar-kai, wyglądali podobnie do Shade'ów, ale wyróżniały ich tatuaże, skaryfikacje i piercingi. Oraz ich skóra była zawsze bladoszara, nie ciemniała. Myślę, że warto mieć to na uwadze, że nasza postać może być przemienionym Shadar-kaiem i wyglądać jak Shade, ale mieć nadal te elementy modyfikacji ciała.
Czy można grać
jako Karsyta-Shade? Tak, ale omówię to później, na koniec cyklu o Netherilu, gdy przedstawię kilka
pomysłów na stworzenie postaci Netherilczyka.
Tyle ode mnie, do
następnego!
Komentarze
Prześlij komentarz